Cześć, jestem Adrian, mam 18 lat, dzisiaj postanowiłem sobie wziąć się za siebie.
Tego bloga zakładam aby się podzielić być może sukcesami z wami.
Więc do rzeczy:
Postanowiłem wziąć się za siebie, dokładniej mój charakter, strasznie szybko się denerwuje, co przeszkadzało bardzo mojej byłej dziewczynie, robię w sumie to dla niej, by się pogodzić i znów zacząć od nowa. Z nerwów moich rodziły się kłótnie, ale nie tylko z moich.
Strasznie denerwują mnie nawet blachostki, rzeczy które powinienem przemilczeć, teraz tak myślę, i chciałbym tak myśleć cały czas, ale niestety mi się to cholernie nie udaje...
W internecie szukałem pomocy, wpadłem przypadkiem na jakieś forum gdzie były objawy nerwicy sercowej, takie objawy mam praktycznie wszystkie, więc postanowiłem zapisać się od jutra do psychologa, i dążyć do tego i pracować nad sobą żeby było dobrze.
Nerwowy byłem od zawsze, wystarczy że telefon mi się zatnie i już mnie to doprowadza do szału. Bóle w klatce piersiowej, tak jakby ucisk i klocie w okolicy serca, odruchy wymiotne, brak możliwości złapania powietrza, ciągle słaby humor itd, więc stwierdziłem że czas już coś zrobić. Wiem że nie tylko moja wina byla w tym związku ale żeby go ratować muszę się wziąć za siebie, wspólnie nie możemy się dogadać bo kończy się to zwykle kłótnia , a zależy mi na mojej bylej która bardzo kocham, i robię to dla niej.
Od jutra do przychodni (nie stać mnie na wizyty prywatne) i wielkimi krokami biore się za (moją chorobę ?) będę opisywał każdy dzień z wizyty i moje dni, czy coś się zmieniło itd.
Miłego wieczoru ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz